To już koniec mojego związku

kłócąca się para

Dynamiczny związek

Życie ludzkie bywa przewrotne. Kobieta, za którą jeszcze nie tak dawno temu byłbym w stanie dosłownie skoczyć w ogień, dziś jest moim śmiertelnym wrogiem. Jak do tego doszło? Sam do końca nie wiem. Wszystko potoczyło się bardzo dynamicznie. W ogóle cały nasz związek mógłbym określić mianem dynamicznego.

Zdrada

Gdy poznałem Agnieszkę niecałe 5 lat temu, od razu wywarła na mnie olbrzymie wrażenie. Miała w sobie dużo klasy, wyróżniało ją to zdecydowanie spośród innych znajomych mi kobiet. Nie spotkałem nigdy wcześniej żadnej kobiety, którą cechowała taka pewność siebie. Agnieszka miała w sobie to coś. Coś co przyciąga facetów jak magnes…I ja zostałem także zostałem przyciągnięty. Myślałem jednak wtedy, że zadziałało to w obie strony. Czułem, że nie tylko ja uzależniłem się od niej, ale, że i ona potrzebuje być blisko mnie. Nasz związek był bardzo płomienny, czułem, że będzie lepiej jeżeli go sformalizujemy. Ona była tego samego zdania i w ten sposób po niecałym pół roku naszej znajomości zostaliśmy małżeństwem. Moja rodzina nie była zachwycona. Powiem wprost: bliscy uznali, że oszalałem i, że nie wiem co robię. Ja jednak byłem zdecydowany i pewny tego co czułem. Niestety ta pewność mnie zgubiła, a dziś jestem w trakcie kompletowania dokumentów rozwodowych. Żona oszukiwała mnie przez ponad 2 lata, sam nie wiem ile razy zostałem przez nią zdradzony.

Rozwód

Mimo, że mieszkam w dużym mieście, wieści o tym, że coś jest nie tak zdołały dotrzeć do mnie drogą pantoflową. To jest chyba właściwy wyznacznik tego jaką jest ona osobą. Tego rodzaju rozwody Lublin, a raczej lubelski sądy przeprowadzają codziennie. Codziennie na sali sądowej spotyka się kilkanaście par ludzi, którzy niegdyś tworzyli szczęśliwy związek, tymczasem dziś, chcą się od siebie uwolnić. Czy jednak oni wszyscy czują to co ja? Czy w ich związkach doszło do sytuacji, w której jedna ze stron dosłownie brzydzi się tą drugą? Sytuacji, w której mężczyzna nie jest w stanie spojrzeć w twarz kobiecie, która przysięgała mu nie tak dawno temu wierność? Nie wydaje mi się, żeby było to normalne…